285.

06:53

Trzeba iść przez życie, w rytmie swojej muzyki.

Omlet ze smażonym szpinakiem, czosnkiem, przyprawami, czerwoną papryką, pomidorem i ketchupem.
Omelette with fried spinach, garlic, spices, red pepper, tomato and ketchup.

 
Wczoraj był mój najlepszy bieg jak do tej pory, pomimo, iż biegałam na bieżni.
Biegło mi się idealnie – w nowych butach, lekko, z uśmiechem na twarzy, z ulubioną muzyką. To nie była moja pierwsza 10. Mam już ich kilkanaście za sobą.
Jestem w domu i czuję, że bolą mnie przednie palce u nóg.
Ściągam skarpetki, a tam pod paznokciami, dwa wielkie czarne krwiaki.
Myślałam, że się załamię. Tylko po czym!?. A potem zaczęło się najgorsze. Krew, opuchlizna, obrzęki, pulsowanie, jakby ktoś wyrywał mi paznokcie. Nie przespałam nocy. Nie mogę chodzić. Nie wiem jak będę funkcjonować. Nie jestem w stanie zrobić kroku, założyć skarpetek, a co dopiero chodzić w butach. Każde dotknięcie sprawia ogromny ból.
Ból umacnia.
Boli. 
W moim przypadku chyba nie obejdzie się bez pomocy lekarza. 
Idę się zabić.
Jestem uziemiona.
 

You Might Also Like

57 komentarze

  1. może to wina nowych butów? skorzystaj z porady i nie martw się- na pewno szybko wyleczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojejku.. ale, aż tak? Kurdę, ciekawe dlaczego?
    Zrób sobie jakieś okłady, czy coś:)
    Oh.. znowu wytrwanie i znowu pysznie, też chcę tak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Były, spać nie mogłam. Palce miałam utopione w zimnym żelu, i takie tamxp. Jak leżę teraz to jest okej, gorzej, jak gdzieś dotknę palcami...Ojjj...

    OdpowiedzUsuń
  4. Szpinak! <3 Kiedyś nienawidziłam, teraz kocham. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. szpinak i omlet - pycha - idealne połączenie ;) no i oczywiście smaczny twarożek ;) fajne wytrawne śniadanie !
    współczuję ci tego bólu, biedna ... mam nadzieję ,że szybko wszystko dojdzie do normy ! ;*

    przepraszam, "dam se siana" - wiesz, że się staram :) znalazłam czas na odpoczynek i to więcej niż myślisz!

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany! no szkoda mi strasznie Ciebie... ja też wczoraj kupiłam nowe buty i już się boję po Twoim wpisie, ale ja 10 nie biegam... trochę mniej.
    Co do omletu ze szpinakiem to wygląda bajecznie, mam nadzieję, że choć trochę poprawił Ci humor.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  7. dziś na wytrawnie;) smakowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, wiem, o jakim bólu mówisz. :< Do lekarza, szybko, być może da się uratować paznokcie!
    Smaczne śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech tylko mama wstanie, bo ta krew mi zaraz paznokcie rozsadzi...^^.

      Usuń
  9. oj:(przykro mi strasznie! niestety musisz to przeżyć, dasz radę!w zeszłym roku tak miałam, ale tylko z jednym palcem na szczęście. Niestety jest to bardzo bolesna sprawa:( mam nadzieję, że szybko wrócisz do formy.
    ja dzisiaj miałam falstart... 1km i musiałam wrócić do domu, kontuzja znowu się odezwała:(

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mi zrobiłaś smaka na twaróg ;p :D ajj :))

    OdpowiedzUsuń
  11. omamo, brzmi makabrycznie. wylecz to porządnie, bo będzie Cię dłuugo męczyło

    OdpowiedzUsuń
  12. az mnie zabolalo, jak to czytalam :/ wspolczuje i duzo zdrowia zycze!

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie Ci współczuję. wiem, że gdybym nie mogła uprawiać sportu to chyba bym się załamała. życzę szybkiego powrotu do zdrowia !

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie przypomniało mi się, że gdzieś w czeluściach lodówki zalega mi trochę szpinaku i dzięki Tobie już wiem co z nim zrobię. Śniadanie wygląda bardzo apetycznie.
    Mam nadzieję, że szybko poczujesz się lepiej!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj mam nadzieję, że wszystko będzie ok z Twoją nogą. Jedzonko pyszne, omlecik mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedaku, współczuję, ale będzie dobrze, zobaczysz ;) ten omlet .. Zakochałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och, wyobrażam sobie jak to musi boleć :( Oby jak najszybciej się poprawilo... Śniadanie z pewnością pyszne, chętnie spróbowałabym omletu w takiej wersji

    OdpowiedzUsuń
  18. Lekarz na pewno coś zaradzi, nie panikuj... Nie z takimi rzeczami sobie ludzie radzą! Być może to rzeczywiście od tych butów... Mój kolega swego czasu, który gra w piłkę nożną, też dostał podobnych objawów po kupnie nowych butów... :/

    Ściskam!


    Omlet ze szpinakiem jest bardzo ładny. Zrzucam szpinak, jem omlet, a potem próbuję przełamać się do szpinaku zapijając go dużą ilością wody:p

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak szybko zjadłaś wszystkie paczki płatków? :) Mistrzyni z Ciebie :). Mi jeszcze została granola orzechowa, czekoladowa,owocowa, naturalne i musli błonnikowe :) Miałabym jeszcze crunchy owocowe, bananowe i granole z granatem ale oddałam jak była składka żywności. A nowych paczek jeszcze nie wysyłają :) Akcja konkursowa trwa do końca kwietnia, tak więc jakby chcieli wysyłać to pewnie po tym czasie :)


    A omlet wyszedł Ci bardzo smaczny. Co do lekarza to popieram inne dziewczyny. Nie panikuj on Ci pomoże :) wszystko będzie dobrze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko ja. Mam pojadaczy płatków:D

      Usuń
  20. Tak to jest z nowymi butami jak się ich nie rozchodzi :P Mam nadzieję, że nie będzie poważnie i palce szybko wyleczysz :)
    Świetnie wygląda ten omlet! Pycha dodatki!

    OdpowiedzUsuń
  21. przymałe buty, albo jeszcze nierozchodzone i taki efekt, niestety.

    życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  22. brrr, aż ciarki po mnie przeszły... Oby szybko Ci przeszło :*

    Omlet ze szpinakiem, mniam ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. nawet jak jesteś cała obolała, to Twoje jedzenie i tak jest niemożliwie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! U Ciebie nawet omlet wygląda jak dzieło sztuki :P super pomysł z tym szpinakiem!

    OdpowiedzUsuń
  25. Daaaawno nie jadłam omleta na wytrawnie, czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tez tak miałam, jak byłam 2 dni w Wenecji, gdzie non stop chodzilismy, przerwa tylko na knajpy. I ból minął po ok.tygodniu, ale krwiaki dotychczas są... (byłam w lipcu)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej, mam nadzieję, że wszystko bd dobrze T T

    A omlecik pyszny, narobiłaś mi ochotę na szpinak ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  28. Szpinak, omlet i jestem w raju :)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj, biedna :( mam nadzieję, że poczujesz się lepiej jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  30. Biedna;/ Znam ten ból, też tak kiedyś sobie zrobiłam... Idź do lekarza, bo inaczej będzie ciężko;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Biedactwo! Znam ten ból, bo obcierają mnie prawie każde buty...
    Trzymaj się i racz nas pięknymi zdjęciami Twoich posiłków:>

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie załamuj się, byle do przodu. Trzymam kciuki za wyleczenie!

    OdpowiedzUsuń
  33. trafiłaś w moje gusta, takie kocham najbardziej :3

    OdpowiedzUsuń
  34. Rozchodzisz buty i będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkurzyłam sie i już ich nie mam!xD.

      Usuń
  35. Ale narobiłaś mi ochoty na taki omlet! Uwielbiam, a tak dawno nie jadłam smażonego szpinaku

    OdpowiedzUsuń
  36. Znam to. Niedawno założyłam jakieś stare, biegowe buty mamy i biegło mi się w nich wspaniale. Po powrocie: bąble i krwiaki na stopach. >.<
    A omlet boski. W zamrażarce leży opakowanie szpinaku, a ja nie mam pomysłu co z nim zrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
  37. kupiłaś buty zgodne ze swoim rozmiarem? jeśli tak to jest problem, podczas biegania mogą powstawać mikro urazy, najlepiej wybierać o pół lub o rozmiar większe buty

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam identycznie, tylko z tą różnicą, że nie pamiętałam kiedy, jak i gdzie to się stało (podczas wakacji, więc wszystko jasne) i podejrzewano czerniaka, więc miałam jeszcze robiony wycinek paznokcia i tkanki. Minęło już pół roku od zabiegu, wszystko było ok, a dzisiaj całą noc nie spałam, bo mnie jakoś dziwnie bolało, telepatia normalnie :D
    Idź do lekarza a wszystko będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Oglądałam kiedyś taki film...jeśli podpadło się w nim pewnemu gangsterowi, on łamał swojemu przeciwnikowi stopy. Ale abstrahując od moich głupich skojarzeń, dopiero gdy coś zaczyna się dziać, to doceniamy swoje zdrowe ciało. Lekarz jest obowiązkowy! Mam nadzieje, że to nic poważnego. Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  40. Trzymaj się w takim razie!
    Wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ała, aż mnie coś zabolało ;/

    OdpowiedzUsuń
  42. o rogala się postaram :D bo nie wiem czy dostanę go o 2 w nocy, a są tylko na pkp :D

    OdpowiedzUsuń
  43. to chyba najpyszniejsza potrwa jaką ostatnio zobaczyłam na jakimś blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zaserwowałaś danie, które doda sił po takim biegu:)
    Sama nie znoszę biegania. Tak myślałam do czasu aż pierwszy raz nie stanęłam na bieżni. Teraz mi jej strasznie brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  45. mam nadzieję, że nogi szybko się zagoją : )

    OdpowiedzUsuń
  46. uwielbiam omlet ze szpinakiem ;d

    OdpowiedzUsuń
  47. To do mnie przemawia ! ;)
    Piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe