297. Muzycznie.

07:09

Człowiek jest wolny, gdy może, i potrafi być sobą.

Waniliowo – czekoladowe naleśniki z nutellą, woda z cytryną.
Vanilla – chocolate crepes with nutella, water with lemon.


    - Feel – Ta dziewczyna.    
  M.

You Might Also Like

58 komentarze

  1. U mnie z bieganiem była podobna historia, z tym, że przedtem od sportu trzymałam się raczej na dystans :D
    Green Day! (i to moje ulubione piosenki :)) <3 Będziesz może na koncercie w Łodzi?

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój outfit mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bieganie wciąga:) wiem coś o tym:)
    i właśnie te endorfiny po treningu... uwielbiam to:) chociaż w moim przypadku latanie przebija wszystko inne:)
    Twoja lista muzyczna w kilku miejscach jest taka sama jak moja, ja jeszcze mam sporo Myslovitz i pojawia się Metallica:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię czasem pobiegać ale nie czuję by była to moja wielka pasja :-D A twoje śniadanie prezentuję się przepysznie. Dawno nie jadłam nutelli, chyba kupię sobie porcjowaną bo ze słoikiem mogłoby być niebezpiecznie i znikła by w jeden dzień ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Muzyka to jest to, bez niej nie mogę zyć :) No ale biegać raczej nie lubię, chyba, że rekreacyjnie.
    Nalesniory za to zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez muzyki nie ma zycia:) to tak jakby ktos wyciszyl caly swiat, zostawił tylko wibracje jak w telefonie..
    Bezsens!
    Nalesnikicz 1sza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie od dziecka sport w głowie :D Ale biegi lubiłam w podstawówce, wszystkie zawody itd. :D To były czasy :)
    A te ponad 12 na bieżni tak? :) Czy przekonałaś się do biegania w plenerze :>
    Naleśniki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bieganie z muzyką w tle i nic więcej nie potrzeba. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie. Bieganie wciąga. Jak raz spróbujesz to potem ciężko jest dać sobie spokój, chociaż jakby ktoś się uparł (tylko po co?) :)

    Naleśniki z nutellą<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Nalesniki z nutellą? Mój sen! Jakbyś dorzuciła do tego jeszcze banana to bym się chyba na Ciebie obraziła że mnie nie poczęstowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też nie lubię biegac dla poprawy czasów, ale po prostu dla siebie :) z muzyką w uszach koniecznie. mam nadzieję, że uda mi się dotrwac do takich dystansów jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, coś czuję, że i ja zarażę się bieganiem, bo brzmi świetnie :)
    świetne naleśniory ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chcę recenzję o tej http://www.krowki-opolelubelskie.pl/cukierki/masa_wiadereczko.png masy krówkowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to mi ją przyślij^^;).
      Produkt niedostępny.

      Usuń
    2. Jak to niedostępny? W "groszku" np. można dostać.

      Usuń
    3. W groszku może i tak, ale nie w jej domu na chwilę obecną :P

      Usuń
  14. Zabieram Ci jednego naleśnika i ramoneskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam bardzo podobną kurtkę i buty do Twoich. ^_^
    A śniadanie przepyszne. Nutella. <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Bieganiu wciąż się opieram, ale wiem, że do czasu:) Na razie po prostu wolę inne formy aktywności. Na razie!:))

    Nutella z pierwszego zdjęcia jest tak cudownie kremowa, że aż mi mowę odjęło. Muszę coś zjeść!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna figura, świetny cytat u góry i fantastyczne buty :D Nie mówiąc o śniadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale masz figure i cudowne botki <3 a naleśniki jak zawsze pycha:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Muzyka zdecydowanie dużo muzyki do ćwiczeń ! Lubię do podobnych nutek coś robić :D Bo do rozciągania czy wyciszania się mam stały zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się, fajnie tak biec przed siebie, zapomnieć o całym świecie i nie myśleć. Sama ze sobą. To bardzo odprężające.

    Naleśniki nieziemskie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bieganie daje dużą satysfakcję ;) a te naleśniki. ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jezu, jesteś piękna!
    A to bieganie, to ja też zaczynam jak bede miała formę. Nie ma bata! A jak myślisz zacząć? 5 km, pół godziny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie potrafię komuś doradzić...
      Sama dziwnie zaczynałam i nic sobie nie planowałamxP.

      Usuń
  23. bieganie - fajna sprawa , może kiedyś w końcu ruszę tyłek i też pobiegnę ;p
    naleśniki cudne !!
    udanego weekendu ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesli chodzi o sport, to nic na sile. Trzeba robic to co sprawia nam przyjemnosc :) P.S. Jestem fajna Twoich nog :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Te naleśniki z nutellą - cudeńka! :)
    Z ulubioną muzyką biega się najlepiej, zdecydowanie nakręca człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja uwielbiam Twoje mega szczupłe nogi :D
    Naleśnikowo dziś u nas i biegowo również, bo poranny bieg już za mną ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta nutella wygląda tak kusząco :P
    naleśniki pierwsza klasa a i większość piosenek również bardzo lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  28. poproszę przepis na te naleśniory.
    prooooszęęęę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawałam na oko:D.
      Ale pewnie będzie 1/2 - 3/4 szklanki mąki, jajko, cukier i 3/4 szklanki waniliowego mleka sojowego. Wymieszać. Usmażyć naleśniki ' waniliowe '. Do połowy masy dodać łyżeczkę kakao i pasek pokruszonej czekolady. Dalej smażyć. Złożyć i jeść:D.

      Usuń
  29. Jaka figurka <3 Zazdroszczę T T
    I naleśników też! xDDD

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym takie nogi. :< I naleśniki. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nutella tak od serca - tak lubię najlepiej ;D
    Nogi masz jak modelka niewątpliwie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. fantastyczne naleśniki!
    i gratuluję kondycji, biegnij, biegnij, jak najdalej, po szczęscie! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nice blog!!!!
    Would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  34. Chce jak najwięcej zdjęć tego co pałaszujesz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Of course. Po co;)?.

      Uwierz, moje ' posiłki ' nie nadają się do publikacji w większości. Same słodycze i inne berbecie^^.

      Usuń
    2. Wstawiaj wszystkie zdjęcia jakie robisz :P Świetne są!

      Usuń
    3. Biorąc pod uwagę, że teraz wracam do domu o 18. a wyjeżdżam z niego ok. 7. nie mam za bardzo czasu;).
      Ale dziękuję.

      Usuń
  35. uwielbiam tak pięknie podane śniadania : )
    i fajne, że bieganie tak pozytywnie wpływa na tyle osób : )

    OdpowiedzUsuń
  36. Nice blog you have...wanna follow each other?
    please follow with GFC, just leave me a comment and I'll follow u back!
    http://namelessfashionblog.blogspot.it/
    http://www.facebook.com/NamelessFashionBlog

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja mogę chcieć zdjęcia z dzieciństwa ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie uważasz, że za dużo trochę ćwiczysz? Widziałam Twoje endomono, spalasz po ponad 1000 kalorii dziennie, po co tak się forsujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja się ' forsuję ' ?. Nie. Nie robię tego z przymusu, tylko robię to co lubię, co mi sprawia przyjemność. Dla zabicia czasu. Nie potrafię się nudzić. Jak to już w dzieciństwie mnie określali:adhd^^xP.
      Nie ćwiczę dla ' spalania ' , bo to by było chore. I nie patrzę na to ile mi wyszło danego dnia, bo naprawdę, ' kalorie ' mnie nie obchodzą^^;). Czy godzina dziennie biegania + godzina innej aktywności to dużo?. Wątpię. Poza tym, co kogo to obchodzi. Mogę robić, co chcę;).

      Usuń
  39. Czy Twoim zdaniem endomondo jeśli nie ma się pulsomierza zaniża ilość spalonych kalorii? Bo w porównaniu do Twojego biegania spalasz znacznie więcej niż ja na tym samym dystansie i w porównywalnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia. Nie obchodzi mnie to.

      Usuń
  40. naleśniki z nutellą- smakowita klasyka ;d

    OdpowiedzUsuń
  41. wow ale masz figure! i te szczuple uda zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe