326.

07:05

Wierz w marzenia, bo w nich ukryte są bramy do wieczności.

Pełnoziarniste gofry z jajecznicą, ketchupem i pieczonymi pomidorkami koktajlowymi.
Wholemeal waffles with scramled eggs, ketchup and roasted cherry tomatoes.

You Might Also Like

49 komentarze

  1. Łał, rzadko kiedy można spotkać gofry wytrawne, ale to genialny pomysł ! Sama spróbuję..jak tylko zakupię gofrownicę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich chwilach żałuję, że nie mam gofrownicy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje gofry musiały być pyszne, ale brata jeszcze lepsze *.*
    och, też chcę wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mi sie marza wakacje, a tu sesja;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sesja?!?!?!:O ja myślałem, że testy gimnazjalne :D

      Usuń
  5. Nie jadłam gofrów na wytrawnie, ale faktycznie świetnie może zastąpić pieczywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gofry! Ja też chętnie bym je zjadła, już w wakacje najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. obie wersje gofrów są megaa-choć na wytrawnie nie miałam okazji jeszcze jeść.. Hmm.. Mamy weekend, chyba się skusze :)
    Też nie lubię się wylegiwać, ale kocham opaleniznę;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten czekoladowy sos pochłonęłabym cały! :D
    Wytrawne gofry to coś czego muszę w końcu spróbować!


    Zapraszam do mnie: atqabreakfast.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale jestem szczera.
      Nie lubię jak ktoś reklamuje się u kogoś^^.
      ;).

      Usuń
  9. hmm, wyjeżdżasz gdzieś, gdzie jest cudownie i cieplutko? ;-)

    Śliczne bikini! gdzie kupiłaś?! cudowny fason i kolor ;-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W House.
      Nie, tajemnica;).

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź :-) no dobrze, dobrze ;-) co by to nie było, to życzę Ci świetnej zabawy!

      Usuń
  10. pysznie podane ;) zarówno brata jak i twoje.

    nominowałam cię do "liebster blog", będzie mi milo jak odpowiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. i u mnie też dzisiaj gofry ^^ na wytrawnie nigdy nie jadłam... i nie obraź się, ale bardziej przemawiają do mnie gofry Twojego brata, z sosem czekoladooowym *.* :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To mnie dzisiaj zaskoczyłaś :) Ty - słodyczomaniak jesz śniadanie na wytrawnie, a brat na słodko? no nie wierzę :) ale i tak obie wersje są pyszne!
    też nie lubię leżeć plackiem i się opalać, nie wiem jak dla kogoś może to być przyjemne... :( ale bikini ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rowniez nie lubie wylegiwac sie na leżaku w sloncu ;p Katorga to dla mnie ogromna :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie pyszności, tylko zazdrościć bratu jak go rozpieszczasz. ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Gofry na wytrawne? A to ciekawe, nigdy nie jadłam w ten sposób, czuję, że wiele straciłam :D Ale porwałabym z pewnością te należące do brata - moje smaki :D
    Ja też nie lubię się opalac. W sumie... uwielbiam bladośc u dziewczyn :D

    OdpowiedzUsuń
  16. No to oczywiście trzymam kciuki!
    A masz jakiś sprawdzony przepis na gofry, bo mi zawsze wychodzą takie miękkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam. Robię z różnych przepisów, albo wsypuje po prostu mąkę, rozpuszczone masło, mleko, jajko, mieszam i do gofrownicy:D.

      Usuń
  17. Omomom.... tyle o gofrach ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj bardziej mi się podoba ta wytrawna wersja:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zjadłabym takiego gofra na wytrawnie, wogóle zjadłabym gofra ale w mojej gofrownicy to cud jak wyjdą :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wytrawne gofry? - mówię im tak! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Gofrów z jajecznicą nie miałam okazji spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  22. gofry na wytrawnie - muszę ich w końcu spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja porywam te brata ;) mam ochotę na coś słoooodkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię Twoje zdjęcia, ale dzisiaj to już przeszłaś samą siebie - super:)

    A ja uwielbiam wylegiwać się na słońcu, co nie oznacza, że nie uwielbiam się ruszać, łazić, zdobywać, wygłupiać... jedno drugiemu absolutnie nie przeszkadza:)
    a blogowe kciuki to niby nic, niby wirtualna bzdura - a tak jak piszesz, podświadomość!:D

    OdpowiedzUsuń
  25. wzięłabym jednego z twoją wersją, a drugiego z brata:D

    OdpowiedzUsuń
  26. gofery <3 obie wersje cud, miód, całkiem pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wiesz co, teraz to akurat zjadłabym bardziej tą wersje brata ;p PRZEPRASZAM CIĘ MAGDO jeśli uraziłam twą dumę ;*
    heej, ty też? nienawidzę leżeć plackiem, to takie bezproduktywnee!

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny strój! :D Ja mam, ale chętnie kupiłabym coś ładniejszego ; )
    Co do gofrów, niestety wole bardziej kaloryczną wersję brata...

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też nie przepadam za leżeniem plackiem ,to przecież nudne ;p o wiele bardziej wolę pływać ;D
    fajnie podane gofry , obie wersje i twoja i brata ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pyszności :)
    Też nie lubię wylegiwać się na plaży, jednak uwielbiam po plaży biegać, skakać, chodzić, po prostu wszystko by nie stać w miejscu, no i tym sposobem da się opalić, więc bikini jak najbardziej potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Goferki <3 na wytrawnie, super :)
    Ja lubię leżeć, ale nie za długo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. jak Twoja wersja jest zdrowsza i pożywniejsza, tak moja natura łasucha ślini się na widok dodatków dla gofrów brata :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też nie lubię wylegiwania się na plaży.
    Jestem zwolenniczką ruchu!:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie jadłam jeszcze nigdy gofrów na słono, czas spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie też tak bardzo, bardzo się nie chce dziś uczyć...Ba, żeby tylko dziś. Już wcale...
    Gdyby przynajmniej nie była to chemia! :(

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam gofry w takiej wersji ;)

    Doskonale Cie rozumiem- ja też nie cierpię leżenia i smażenia się. Jak wakacje to tylko aktywnie!

    OdpowiedzUsuń
  37. muszę w końcu wypróbować na wytrawnie. zdecydowanie wolę Twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gofry! To takie wakacyjne (choć nie na wytrawnie);D
    Nominowałam Cię do Liebster Blog!

    OdpowiedzUsuń
  39. Gofery ja chcę ja chcę <3 Też nie lubię plackować na plaży :D Dlatego nie lubię się opalać, bo nie wyleżę długo w miejscu, ale lubię być opalona :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Jejku, ten sos czekoladowy, podziel się!
    Nominowałam cię, zapraszam do zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Kusisz kusicielko pysznym jedezniem, jak zwykle i jeszcze dziś kostiumem kąpielowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. jak zrobic te goferki ????????

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe