333.

07:00

Veni, vidi, vici.

Odsmażane na maśle pełnoziarniste naleśniki z twarożkiem, rodzynkami, masą kajmakową,
(w środku) masłem orzechowym, dżemem jagodowym i malinowym.
Fried in butter whole wheat crepes with quark, raisins, dulce de leche (in the midst of), peanut butter, blueberry and raspberry jam.

You Might Also Like

41 komentarze

  1. Odsmażane naleśniki.. mmmmniam.. Wieki ich nie jadłam !

    OdpowiedzUsuń
  2. A według mnie zdjęcia bardzo ładne. :)
    No i genialne nadzienie. ;)
    Więc miłego biegu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje śniadania na zdjęciach zawsze są jak prawdziwe! :D
    Na ile biegniesz? Życzę Ci powodzenia i nie myśl, że dobiegniesz ostatnio, Twoja psychika, to twój przeciwnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wowww pyszności od samego rana <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet jakby ostatnia, to będziesz już miała doświadczenie, przydatne na następne biegi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzem jagodowy! I nie bedziesz ostatnia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję, że muszą smakować po prostu genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. takie napakowane naleśniory to i ja bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia! to śniadanie na pewno dało wielkiego kopa więc pobiegniesz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki:)
    Po tym śniadaniu na pewno dostałaś zastrzyk energii :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, to musialo byc cudowne *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. przecież te zdjęcia są świetne !!
    pyszności na nich, ukochane naleśniki *-*
    powodzenia w biegu ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Pychota! I jak dla mnie świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masa kajmakowa ♥.♥ to Ty biegnij, ja tez pobiegne - tylko do sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia na biegu! Naleśniki genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam odsmażane na maśle <3
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. To co, ze ostatnia? Ważne, ze przebiegniesz i pokazesz samej sobie, ze jesteś silna. O to w sporcie chodzi. A zdjęcia są świetne, więc nie wiem o co chodzi:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio właśnie podejrzewałam Cię o zrobienie naleśników tego dnia i ha! Zgadłam!:))

    Ostatnia czy nieostatnia, dobiegniesz! A liczy się sam bieg, same emocje w trakcie, sama siła, wytrzymałość i swoje nogi. Dobiegniesz:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh odsmażane naleśniki są najlepsze !! I to jeszcze serkiem, moja babcia zawsze takie robiła, pych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia! Będzie dobrze tego jestm pewna ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. och jaka ja mam ochotę na takie naleśniki ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś genialnego, tyle słodkości. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak te zdjęcia mogą się nie podobać!

    OdpowiedzUsuń
  24. hej, spokojnie, nie pędź tak :)

    OdpowiedzUsuń
  25. puszka masy krówkowej? :O łał, ale Ty musisz lubić słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Skąd to czarnowidztwo? Dlaczego ostania?
    No i wg mnie liczy się smak śniadanek, a nie zdjęcia (tylko co Ty masz do swoich?!;p)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ to wygląda apetycznie, dziewczyno... <3
    U mnie to by musieli z domu wywozić,bo bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam pytanie odnosnie tego przepisu http://foodandgirls.blogspot.com/2013/04/296.html


    ser obtoczyłas w jajku i smazyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, i w bułce tartej z przyprawami. Usmażyłam na oleju.

      Usuń
    2. I jak robiłaś połowę krązka to ci nie wyciekł środek na patelnie ?

      Usuń
    3. Domyślam się kto zadaje te pytania^^.

      Nie, nie wyciekł. A nawet jak trochę wycieknie, to co ;>?.

      Usuń
  29. zdjecia Ci się nie podobają? mnie wręcz przeciwnie ;p są takie apetycznie, że przed zjedzeniem ich ogranicza mnie, albo aż komputer i odległość ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj tam ostatnia, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie rozpustne naleśniki to bym zjadła, czasem to nawet trzeba, żeby sobie życie umilić :D

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe