374. I znowu naleśniki.

07:30

Nie możesz przeg­rać, jeżeli się nig­dy nie poddasz.

Waniliowe naleśniki z pieczonym rabarbarem, jagodami, stopionym masłem, syropem klonowym, kakao i cynamonem.
Vanilla crepes with roasted rhubarb, blueberries, melted butter, maple syrup, cocoa and cinnamon.

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Ja ci usmaze!:*
    A Fabiola unijne smietane:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie podane, musialy smakowac rewelacyjnie (oczywiscie Twoje ;))!

    OdpowiedzUsuń
  3. więcej naleśników w jednym poście chyba nigdy nie było! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, z takim nadzieniem mocnoowocowym musiały smakować niesamowicie...

    OdpowiedzUsuń
  5. o ja.. twoje naleśniki wymiatają!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje naleśniki wyglądają o niebo lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podwójnie naleśnikowo :) Twoje lepiej wyglądają :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Może jeszcze się zrehabilitują z tymi naleśnikami :P Ale Twoje i tak wyglądają o wiele lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  9. No mówię Ci, że pojedziemy do Bidy za jakiś czas, może kucharz miał urlop i był ktoś inny:p nie strachaj się, na pewno naleśniki powrócą do pełni swojej Bidowej kondycji!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje musiały być przepyszne.
    Wyglądają jak marzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aj tam, naleśników nigdy dość ;) Zwłaszcza Twoich!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby znowu naleśniki, ale jakie. ! *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Może to tylko jednorazowy niewypał :)
    Tyle naleśników w jednym poście sprawia, że sama mam na nie ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście naleśniki z Bidy wyglądają mniej okazale niż poprzednio. Domowe będziesz teraz tylko jeść! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jak odpowiadasz na te pytania mam wrażenie że jesteś strasznie przemądrzała

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje o wiele lepsze od tych kupnych. cudowne, aż ślinka mi cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne te śniadaniowe naleśniki :)
    z tą restauracją... coś wymyślisz, nie martw się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciesz się, że wogóle masz jakąś nalesniakrnię u siebie. ja nie mam i okropnie żałuję! :( ale i tak najlepsze naleśniki to te domowe, takie np jak miałam dzisiaj na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo, zapraszam do mnie na naleśniki! haha :D
    Nie dość, że będą razowe to jeszcze z bitą śmietaną domową! samo zdrowie ^^
    Ale w twoich się zakochałam *.*

    OdpowiedzUsuń
  20. Naleśniki są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Naleśniki mogę jeść zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. i znowu tak pięknie obfotografowane :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne te naleśniczki, usmaż mi takie <3

      Usuń
  24. Napisz skargę! Albo zrób minę zbitego szczeniaka i poproś kierownika! Niech mają wyrzuty sumienia a jak!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem jak coś to pójdę!
      Niech zwracają pieniądze, albo robią takie co byłyy! :D
      ;<

      Usuń
  25. Daj im jeszcze szanse! Może to tylko jednorazowy wypadek!

    Ach te Twoje sniadanie! Czy jest coś lepszego od nalesnikow?:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ogólnie to coraz więcej rzeczy schodzi na psy. Nie tylko restauracje, ale produkty spożywcze są coraz gorsze... Agrrrr... Mi dzisiaj się patelnia popsuła i nici z naleśników! :(((( Jadę do ciebie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście kolacyjne naleśniki wyglądają mizernie w porównaniu do wcześniejszych, które nam pokazywałaś.
    Chowają się przy tych dzisiejszych *-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Obłędnie wyglądają te Twoje naleśniki, świetne zdjęcia :)
    A Bida ma minusa ;d

    OdpowiedzUsuń
  29. Jagody<3
    Piękne te naleśniki: )

    OdpowiedzUsuń
  30. Naleśniki wyglądają cudownie! Sama bym z chęcią zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. po co gdzieś jeździć, jak sama robisz lepsze! ; )

    OdpowiedzUsuń
  32. faktycznie te restauracyjne naleśniki wyglądaja jakoś tak nie restauracyjnie ;) ale za to Twoje wyglądają bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Te pulpety to pomidory i papryka w zalewie z koncentratu pomidorowego :) Tak szczerze to jeszcze nie wiem co z nich "wyczaruje" :)

    A jagód a tym bardziej takich nalesnikow zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdecydowanie wolę te z Twojego śniadania niż te z naleśnikarni!

    OdpowiedzUsuń
  35. Naleśniki...żeby mi się tylko chciało rano je smażyć;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Naleśniki, u mnie też dzisiaj, najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  37. może to była jednorazowa wpadka? :c
    naleśniki - widzę, że ostatnio królują w blogsferze. a z jagodami to bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Takich naleśników obłędnych nigdy dość! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wyglądają bardzo smacznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak ja dawno nie jadłam naleśników!:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie ma nic gorszego niż zawiedzenie się na ukochanej restauracji :/. Współczuję. Może uda się znaleźć coś nowego?

    OdpowiedzUsuń
  42. idę robić naleśniki z malinami :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe