405. Slovensko, Česká republika, Wisła.

13:26

Nie ma znacze­nia, czy coś pow­sta­wało pięć mi­nut, czy tydzień, czy ar­tysta się namęczył, czy nie, czy był trzeźwy. Ważny jest efekt.

Bułka z mozzarellą, pomidorami i ogórkiem / nutellą, jogurt z musli i sokiem, herbata.
Bun with mozzarella, tomato and cucumber / nutella, yogurt with muesli and juice, tea.


 Jak dziecko... Poranne skakanie na trampolinie zaliczone.

 
I dostałam pięknie pachnące frezje.

 Tym razem inna Bida.

'Tamtych' naleśników chyba żadne nie pobiją, jednak są o wiele smaczniejsze i bardziej napakowane twarożkiem, niż te, które teraz podają 'u mnie'. Szczerze mówiąc, niewiele im brakuje do tych najlepszych;).

Do samochodu, laptop na kolana i wracamy niestety do domu...

You Might Also Like

28 komentarze

  1. na tego bloga stanowczo nie wolno wchodzić!:) tyle pyszności, a najbardziej jaram się tymi słodkościami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super, dobrze ci :) ja to cały czas teraz w domu...
    i tyle pyszności nakupiłaś, że aż ślinka cieknie ;p
    a do Bidy zdecydowanie muszę kiedyś wpaść, tylko muszę znaleźć najbliższą karczmę ;)
    ja to bym wybrała te pierożki ;p
    świetna figura ;* i śliczna bluzka!

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam poranne skakanie na trampolinie, uuuuwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli to kwestia kucharza w naszej lubelskiej Bidzie:) Te naleśniory wyglądają... mega! Że nie wspomnę o czekoladzie i tej pięknej szosie... Więcej zdjęć! Więcej zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę podróży a w bidzie najlepsze jedzonko na świecie

    OdpowiedzUsuń
  6. też zrobiłam zapasy studenckiej i też gł biaaaałej :D
    Ładne to śniadanko, łaaadne :)
    Udanego powrotu do domu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie łączyłam jeszcze na raz słodkiego i wytrawnego :) Ale jak zwykle smacznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ej, to prawie u mnie! Wpaść miałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ni miałam czasu... Ale spokojnie, wpadnę, wpadnę :D.

      Usuń
  9. zakupy zrobione,można wracać !;P

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, te zapasy słodkoości... ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. O poznaje i te drogi, i łakocie ze Słowacji i oczywiście moją Bidę! :D
    Zamówcie sobie kiedyś sadzone jajka z ziemniaczkami i zsiadłym mlekiem. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że znalazłaś niemalże tak dobre naleśniczki, jak te wcześniej podawane u Ciebie;D

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne naleśniki i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. otagowałam Cie ;)

    http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/08/otagowana-ponownie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierogi z morelami mniam mniam mniam

    OdpowiedzUsuń
  16. Też zawsze kupowałam czekolady:) Najlepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  17. aj pożeram wzrokiem te naleśniki!
    ps podziel się słodkościami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O też bym poskakała :D I zjadła Ci wszystkie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Biała studencka <3 wiesz wpadanie do Ciebie wieczorami powinno być zakazane!

    OdpowiedzUsuń
  20. O mamo, ile słodyczy *_* podziel się :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie piękne zdjęcia. Jakim aparatem zostały zrobione?

    OdpowiedzUsuń
  22. Zakupy i wyjazd udany :D To najważniejsze :) Już widzę te pyszności, które przyrządzisz po powrocie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To zdjęcie na trampolinie jest urocze ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne zdjęcia i znowu te Twoje nogi <3

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe