411.

07:25

Mu­zyka to nap­rawdę moc­ny nar­ko­tyk. Może cię zat­ruć, pod­nieść na duchu lub
spra­wić, że roz­cho­rujesz się, nie wiedząc dlaczego.

 
Gryczane twarogowe knedle z morelami, borówkami, białą czekoladą Studencką i sosem toffi.
Buckwheat cheese dumplings with apricots, cranberries, white chocolate and toffee sauce.


You Might Also Like

31 komentarze

  1. 3 zdjęcie od końca jest świetne! :)
    A jeśli mam ci coś przyrządzić na poprawę humoru - zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu Studencka otworzona:))
    A buty jednak będą nowe?

    OdpowiedzUsuń
  3. studencka górą! :D
    A biała to już w ogóle..! :)
    Gryczane knedle-doobre to musi byc:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zachwycaja mnie gorskie widoki zwlaszcza ze teraz kojarzą mi sie z podbiegami ;)

    "Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub
    sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego." zdecydowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz moją ukochaną czekoladę *.*
    Z butami na pewno wszystko dojdzie do ładu, cierpliwości. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o buty, a o bieganie i trening. Za dwa tygodnie zawody i półmaraton. Bez biegania leżę i kwiczę.

      Usuń
  6. i knedle fajne, i góry <3 buty wrócą i będziesz miała jeszcze większą radość z biegania! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohh... jak ja tęsknię za takimi widokami... :c
    Oddawaj czekoladę, natychmiast! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Twoje zdjęcia... Wszystkie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. te knedle wyglądają fantastycznie! :)
    i te zdjęcia... chciałbym teraz znaleźć się w tych miejscach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega zdjecia, a knedle wyglądają przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozumiem Cię. Serio. Wiem, jak taka rzecz potrafi wkurzyć, rozjuszyć, doprowadzić do białej gorączki! Jedź i kup nowe, masz rację. Zrób na przekór!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak mnie tu dawno nie było!

    knedle :) mmm :) zjadłabym.

    PS. ostatnie zdjęcie - piękne i bardzo klimatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem ten ból, bo mnie zawsze też szlag trafia w takiej sytuacji :D knedle, wieki nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  14. mam nadzieję, ze znajdziesz odpowiednie buty do biegania ;*
    te knedle <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz wiem jak objawia się prawdziwa miłość do biegania : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupuj buty i rura! :)
    Knedle boskie, a w Twoim lekkim uśmiechu na czwartym zdjęciu od końca się zakochałam. Wgle piękna jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale narobiłaś mi ochotę na bialą studencką, mm.
    Mam nadzieję, że znalazłaś nowe buty do biegania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. zgadzam się!!! Przepis poprosze :))) omomommm

      Usuń
    2. - kostka twarogu
      - syrop klonowy / cukier
      - jajko
      - mąka - na oko, ale jakoś 60 g.
      - dodatki

      Twaróg rozgnieść, dodać pozostałe rzeczy. Uformować knedle, nadziać dodatkami, i ugotować na wrzątku.

      Usuń
    3. O muszę zrobić knedle :) Pyszności, a wieki nie jadłam!

      Usuń
  19. Bardzo smaczne i zdrowe, a muzyka... zawsze była blisko mnie. Kiedy Ty określiłaś czym jest - tym własnie była dla mnie. Narkotykiem podnoszącym na duchu. Dla niej, dla muzyki jestem ważna:)

    OdpowiedzUsuń
  20. zjadłabym takie knedle :>
    rozchmurz się :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe