455. Toast with scrambled eggs.

08:40


Nie re­zyg­nuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się te­raz, nie znaczy, że nig­dy nie nastąpi.
Żytnie tosty z żurawiną, jajecznicą, grillowaną cukinią, kukurydzą, świeżą bazylią i przyprawami.
Rye toast with cranberry sauce, scrambled eggs, grilled zucchini, corn, fresh basil and spices.



Drugi tydzień zwolnienia. Do 3 października. Leżenie w łóżku i nawet zakaz chodzenia. Do wczoraj kroku nie potrafiłam zrobić, dzisiaj już lepiej. Po obdzwonieniu w ciągu tygodnia kilku razy wszystkich placówek w Lublinie na szukaniu odpowiedniego specjalisty, spędzeniu kilku godzin na ich odwiedzaniu, byciu w 13. zakładach, zrobieniu wszystkich potrzebnych badań, wydaniu sporej ilości pieniędzy, dostałam diagnozę. Nikt nie wie co mi jest. Dostałam 'końskie' leki przeciwzapalne, i znowu maści. Noga nadal spuchnięta. Chcesz się wyleczyć?. Wylecz się sam. Jedynie usg. wykazało mi nierówny obrys V kości śródstopia. Poczekamy do soboty.



You Might Also Like

18 komentarze

  1. Ci lekarze.. Idzie człowiek bo im ufa, bo teoretycznie przyjęli to 6 czy tam 5 lat nauki, ale żaden stwierdzić nic nie umie;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat to, że się boisz to normalne. Pamiętam samą siebie z dwu sytuacji w życiu, które w środowisko 'okołolekarskich diagnoz' również mocno mnie straszyły i byłam przerażona, a jednak życie toczy się dalej i wszystko jest okey, z paroma pozostałościami, z którymi da się żyć.
    U Ciebie też tak będzie.
    Pamiętaj, czarne barwy, czarne myślenie.... to tylko takie głupie psikusy umysłu. A nie FAKTY.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się nagłówek, nowy i pewnie nie zauważyłam wcześniej :)
    Biedna Ty :( Wracaj do zdrówka, niech się to wszystko wyjaśni!
    Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, będzie dobrze!
    Jesteś silna i dlatego nie pozwalaj swoim myślom dominować!
    A śniadanie pyszne:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedna.. ;* Trzymaj się, bądź dobrej myśli, będzie dobrze. Musi być! :) Mam nadzieję, że niedługo będziesz mogła śmigać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. lekarze są porąbani - jednak nie tylko w moim mieście -.-

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś to będzie - nie załamuj się! W końcu przyjdzie dzień, że wszystko jakoś się ułoży. Brzmi banalnie, ale tak po prostu (na szczęście) jest.

    Apetyczne śniadanie. U mnie jutro jajecznica :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie tez niektórzy lekarzy wkurzają. Co z tego ze maja te ukonczenia szkoly jak nic z tej szkoly widać nie wynieśli .
    Ale przynajmniej śniadanie mialas pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio mam straszną fazę na jajecznicę na kolację, a przed nią nie jadłam jej może pół roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wracaj do formy, oby wszystko ułożyło się dobrze, trzymam za Ciebie kciuki:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ostatnio poszłam do lekarza to "badanie" polegało na stukaniu mnie po nogach dlugopisem^^ Nawet nie obejrzał mi pleców (a mam stwierdzone skrzywienie). Wczoraj byłam u prywatnego, facet konkretny, będę chodziła codziennie na zabiegi i ćwiczenia, powiedzą mi co mam robić w domu. Niemniej jednak boję się bardzo, bo nogi i plecy mnie bolą. Co z tego, ze serducho chciałoby i z 25 km zrobić, kiedy zdrowie nie pozwala? Trzymaj się kochana, łączę się z tobą w bólu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszna kanapka!
    Życze powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej, to nie wesoło masz :(
    Wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  15. dokładnie, nie warto rezygnować z tego co się pragnie, trzeba dążyć do celu i z dobrym nastawieniem podnosić się po upadku :)
    jajecznica zawsze spoko, tym bardziej w tak smacznym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi poważnie... współczuję, mam nadzieję, że w końcu coś się poprawi. :)
    tosty z jajecznicą uwielbiam! albo z jajkiem sadzonym, ooo ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszności! aż mi ślinka pociekła :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe