497. Banana pasta runner.

09:00


Zapiekanka makaronowa z bananowym twarożkiem, cukrem trzcinowym i cynamonem.
Pasta bake with banana cream cheese, brown sugar and cinnamon.


You Might Also Like

21 komentarze

  1. Nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki i mocno 'Wam' kibicować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Banan i cynamon + zapewne skarmelizowany lekko cukier.. pycha.
    Podziwiam zapał!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pięknie napisane ..
    Trzymam kciuki :)
    A śniadanko pysznie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem, że ci się uda i tak, fajnie jest sobie dać w kość. ale od razu po kontuzji? powoli powoli, żeby za chwilę kolejnej nie było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po kontuzji już dawno nie ma śladu. Ostatnio mrozy przeszkadzały : p

      Usuń
  5. Trzymam kciuki, oby nic Cie już nie zatrzymywało w spełnianiu się :)
    a zapiekanka... obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  6. "Choćby Twój świat się walił. Wyjdziesz na prostą', skąd taka pewność? Nie zgadzam się z tym cytatem, o! Jestem przeciwniczką optymizmu za wszelką cenę, moim zdaniem na optymizm trzeba zapracować. Zapracowałaś sobie na kontuzje - jak sama piszesz - więc teraz ROZSĄDNIE zapracuj na nową 'starą' formę i kondycję.

    Jesteś silną babką, potraktuj to wyzwanie jako rękawiczkę rzuconą przez los!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymam kciuki :*
    a śniadanie ? POEZJA! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. zapiekanka na pewno było przepyszna, a mi się podoba strasznie ta kokardka :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki z całej siły ! Uda się ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie trochę przerażenie bierze, kiedy to czytam. Ale ja sportowcem nie jestem, nie mam serca i umysłu sportowca, więc mam prawo nie rozumieć. Niemniej- powodzenia. Ale pamiętaj, że zdrowie masz kedno i od Ciebie zależy czy je zniszczysz, czy będziesz się pielęgnować. Uważaj na siebie, ale się nie poddawaj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten cytat jest cudowny <3
    Życzę, aby wszystko szło po Twojej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Siła bierze się z serducha, wystarczy się w nie dokładnie wsłuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjadłabym taką zapiekankę makaronową, mmmm.

    No i trzymam kciuki, ale wspieram apel dziewczyn - uważaj na siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem, że Ci się uda, jesteś chyba najbardziej upartą i zawzięcie dążącą do celu osobą jaką "znam" :)
    Genialny pomysł na ta zapiekankę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. naczynko masz śliczne. :)
    o tak, lecisz z tym koksem! pokaż wszystkim, co to znaczy być zwycięzcą! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne zdjęcia <3 idealna zapiekanka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki, uda się! Nie będę pisać żebyś uważała bo mam podobny charakter i wiem, że i tak nic by to nie dało :) ja ostatnio zaprzyjaźniłam się z bieżnią, tyle że to dopiero moje początki i 5 km pokonałam w 40 min, staniki nie latają, ale wiem już, że to kocham i będzie coraz lepiej. Pamiętam że nawet kiedyś pytałam się Ciebie na blogu jak zaczynać :)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Translate

Follow Us

Flickr Images

Subscribe